Aparat już naładowany a więc mogę dodać jakąś notkę tym razem o :
Szampon L'oreal Paris, Elseve Nutri-Gloss (Cristal).
Produkt o sobie samym:
1, Odżywienie beż obciążania.
Lekka formuła zawartości silikonu, wzbogacona
proteinami, zapewnia włóknom włosa zrównoważone odżywienie, nie obciążając ich
i nie pozostawiając na włosach osadu. Włosy stają się miękkie, jedwabiste w
dotyku i lekkie jak piórko.
2. 2, Kryształowy blask.
Formuła wzbogacona perłą i mikrokryształami
to prawdziwy koncentrat blasku. Wygładzona powierzchnia włosów wychwytuje i
odbija promienie światła, co daje efekt wyjątkowego, kryształowego połysku na
całej długości włosów.
Moim zdaniem:
Szampon bardzo ładnie pachnie, jednak minus
jest taki iż muszę nałożyć go naprawdę dużo aby zaczęło się pienić na całych
włosach a nie tylko w miejscu jego nałożenia. Co do blasku jaki dają mieniące
się pięknie w opakowaniu drobinki, to nie zauważyłam aż takiej różnicy pod światło czy w słońcu. Włosy co prawda wydaja się lekkie ale bez rewelacji.
Coś tam daje, ale nie do końca. W butelce
jest go 400ml więc za cenę jaką za niego dałam nie jest tak źle.
Jednak nie kupiłabym go ponownie.
bardzo bardzo się cieszę, że powstał kolejny blog dzięki temu, że na mojego się wchodziło :D napewno będę ciebie odwiedzać! :) z szamponu nigdy nie korzystałam...chyba będzie trzeba:>
OdpowiedzUsuńPolecam ten szampon!;) Korzystałam już z niego i jestem zadowolona ;)
OdpowiedzUsuń